Wczoraj pojechaliśmy do Bridlington na basen. Po drodze jak zwykle nie omieszkałeś raczyć nas swoimi pytaniami natury filozoficznej i tak oto wdaliśmy się w debatę na temat przyczyn, które powodują zatrzymanie akcji serca bo...
Translate
Szukaj na tym blogu
niedziela, 5 stycznia 2020
środa, 1 stycznia 2020
Nowe idzie
Dziś pierwszy dzień nowego roku. Wczoraj poszedłeś spać po 12, tzn juz w zasadzie dzisiaj. Dałeś radę, chociaż już było widać zmęczenie. Zlożyliśmy sobie życzenia i chcieliśmy ci pokazać fajerwerki ale niestety, chociaż coś było słychać to widać wcale. Stwierdziłeś, że nie lubisz Yorku i poszedłeś spać.
niedziela, 29 grudnia 2019
sobota, 28 grudnia 2019
Santa in Pickering
Co roku staramy się gdzieś pojechać, żeby zobaczyć Świętego Mikołaja i tak też było w tym roku.
Rowerzysta
Dziś poszliśmy do miasta na spacer, tzn. wy pojechaliście rowerami a ja pojechałam samochodem.
czwartek, 26 grudnia 2019
Pierwszy Dzień Swiąt
W pierwszy Dzień Swiąt zajadaliśmy się tym co mama przygotowała. Ty bawiłeś się z tatą nowym parkingiem, układałeś nowe Lego Technic, nigdzie nie trzeba było sie spieszyć. Było cudownie.
niedziela, 15 grudnia 2019
Nativity
W tym roku Ci się poszczęściło i brałeś udział w dwóch jasełkach, jednych w szkole St Wilfrids a drugich w szkole Polskiej. W St Wifrieds grałeś rolę narratora a w Polskiej osiołka.
Twoja rola w Polskiej szkole brziałam tak:
Twoja rola w Polskiej szkole brziałam tak:
poniedziałek, 9 grudnia 2019
sobota, 26 października 2019
Tata zawsze ma
Biegnie matka do Aldika w czasie lunchu w pracy, i raz wkoncu pomyślała, że kupi Ci przekąskę, żebyś miał do zjedzenia zaraz po szkole. Zadowolona z siebie jedzie po pracy po Ciebie do szkoły. Jak tylko wychodzisz, pierwsze co Ci oznajmuje, to to, że ma dla Ciebie snack.
Wchodzisz do samochodu, mama daje Ci batonika z komosy ryzowej i daktyli, a Ty jak zwykle szczerze odpowiadasz:
Tata zawsze ma snack dla mnie po szkole a Ty tylko raz...
Wchodzisz do samochodu, mama daje Ci batonika z komosy ryzowej i daktyli, a Ty jak zwykle szczerze odpowiadasz:
Tata zawsze ma snack dla mnie po szkole a Ty tylko raz...
Nie jestem nauczony
Oscarek dlaczego zostawiłeś swoją piżamę na podłodze?
Proszę podnieś, poskładaj i połoz na poduszce.
Mamo, co ty mówisz?
Poskładaj proszę...
Mamo ale ja nie jestem nauczony to robić.
hmmmmmmmmmmmm !!!!!!!!!!!!!
Proszę podnieś, poskładaj i połoz na poduszce.
Mamo, co ty mówisz?
Poskładaj proszę...
Mamo ale ja nie jestem nauczony to robić.
hmmmmmmmmmmmm !!!!!!!!!!!!!
poniedziałek, 14 października 2019
Każda matka tak ma
Każda matka tak ma, że myśli sobie kobieta, że jej dziecko jest najmądrzejsze, najpiękniejsze i pisze najzabawniejsze książki. I ja też tak mam, że moje jest naj, najsze i nie ma opcji, żeby było inaczej.
sobota, 15 czerwca 2019
Super Tata
O: Mamuś nasz tatuś to wygląda jak super tata prawda?
On wszystko wie i jest taki super
Mama: tak kochanie tak.... (hommmmmmmmmmmmmmmm?)
On wszystko wie i jest taki super
Mama: tak kochanie tak.... (hommmmmmmmmmmmmmmm?)
sobota, 25 maja 2019
Kto ile wie
Jadąc ze szkoły do domu takie oto rozmowy dane jest nam prowadzić:
ty: Mamuś a Ty wies , ze ja duzo wiem?
ja: tak kochanie wiem
ty: Ja wiem baldzo duzo
ja: zgadza się
ty: Ja wiem baldzo duzo, tatuś wie baldzo duzo, a ty wies trosecke.
ty: Mamuś a Ty wies , ze ja duzo wiem?
ja: tak kochanie wiem
ty: Ja wiem baldzo duzo
ja: zgadza się
ty: Ja wiem baldzo duzo, tatuś wie baldzo duzo, a ty wies trosecke.
niedziela, 12 maja 2019
6 lat
W tym roku, urodziny były w Whacky Warehouse. Babcia i dziadek zostali z nami dłużej abyśmy mogli razem świętować tak ważny dla Ciebie czas. Było super, goście dopisali a Ty bawiłeś się przednio :)
piątek, 10 maja 2019
Nie odchodż
W aucie wracając do domu po szkole
O: Mamuś jak ja dorosnę to ty nie umarnies?
Ja: Proszę nie martw się tym teraz. Ja dorośniesz to będziesz już duży i ja pewnie kiedyś odejdę jak będę miała dużo, dużo lat.
O: Jak będzies miała 100 lat?
Ja; może 100, może trochę mniej.
O: Prose nie umarnij jak bedzies miała sto lat. Obiecas mi to.
Ja; Dobrze, nie mówmy o tym teraz
O: Obiecaj mi prose bo będzie mi bardzo smutno :(
Chyba nie wiedziałam jak podejść do tego tematu rozsądnie i jedyne co mogłam powiedzieć to to żebyś się nie martwił.
A dlaczego?
O: Mamuś, a dlaczego babcia i dziadzia nie mają dzieci?
Ja: Jak to nie mają? Mają, Twój wujek Bartek i Tatuś to są babci dzieci.
O: Nie prawda
Ja: Tak, prawda. Jak Tatuś i wujek byli mali to mieszkali z babcią i dziadziem.
O: Jak byli tacy mali jak ja?
Ja: Tak kochanie, później dorośli, założyli rodziny, wujek się ożenił z ciocią Kasią a Twój Tatuś...(tu dokończyłeś za mnie...)
O: … z moją mamą :)
piątek, 12 kwietnia 2019
Dyplomata
Ja: Oscaruś ja nie mogę jeść więcej czekoladowych jajek bo będę gruba.
Ty: A co to znaczy gruba?
Ja: no taka duża, ogromna. Wolisz abym była taka duża czy szczupła jak Tatuś?
Ty: Chcę żebyś była taka jaka jesteś.
Mój kochany synuś.... Biorąc pod uwagę, że do szczupłych nie należę, to stwierdzenie roztopiło moje serce kompletnie.
Ty: A co to znaczy gruba?
Ja: no taka duża, ogromna. Wolisz abym była taka duża czy szczupła jak Tatuś?
Ty: Chcę żebyś była taka jaka jesteś.
Mój kochany synuś.... Biorąc pod uwagę, że do szczupłych nie należę, to stwierdzenie roztopiło moje serce kompletnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)